Project Dream

10/10/2014

Wersja alpha. Kliknij aby przejść do strony

Project Dream? Narodził się którejś nocy gdy po raz kolejny byłem zły na siebie, że nie umiem zarządzać swoim czasem. Postanowiłem stworzyć (niezbyt oryginalną) aplikację korzystającą z Matrycy Eisenhowera. W tym celu użyłem Ruby on Rails.

Matryca Eisenhowera

Zanim przejdę do opisywania projektu - czym jest Matryca? Załóżmy, że mamy paręnaście zadań do wykonania. Każde z nich można przypisać do jednej z 4 kategorii:

  • WAŻNE I PILNE
  • WAŻNE I NIEPILNE
  • NIEWAŻNE I PILNE
  • NIEWAŻNE I NIEPILNE

Zadania z pierwszej kategorii (czy też patrząc na tabelkę - ćwiartki) są najważniejsze dla nas - to na nich musimy się skupić najbardziej. Są to rzeczy których deadline jest blisko. Rzeczy które podnoszą nam ciśnienie gdy o nich pomyślimy. W drugiej ćwiartce mamy zadania które należy wykonać na tyle szybko aby nie stały się pilne. To tutaj także powinny być rzeczy związane z relaksem (nie jesteśmy robotami! ). To tutaj także powinny znajdować się nasze marzenia. Bo marzenia trzeba spełniać - bez nich życie staje się jałowe. Tak więc na tej ćwiartce skupiamy się gdy pierwsza jest w miare pusta. W trzeciej ćwiartce są różnego rodzaju spotkania ze znajomymi, oraz rzeczy, które możemy przekazać komuś innemu. Dla przykładu jeżeli terminy w pracy nas gonią, dzieckiem może zająć się babcia (lecz pamiętajmy że to my jesteśmy rodzicami ;) ). Czwarta ćwiartka jest zarezerwowana na pochłaniacze czasu. TV, gry, Facebooki, Imprezy itp. rzeczy które sprawiają że czas nam ucieka, a my zostajemy z ręką w nocniku. Należy bardzo ostrożnie podchodzić do tej ćwiartki.

Jak widać metoda jest całkiem prosta. Można jej używać poprzez Sticky Notes. Jednakże ja chciałem mieć możliwość synchronizacji. Chciałem mieć aplikację która będzie dostępna na laptopie jak i na smartphonie.

Ruby on Rails

Dlatego też użyłem frameworka jakim jest RoR do szybkiego napisania aplikacji, w której są na dobrą sprawę dwa modele (Task oraz User), jeden formularz oraz trochę list. Całość napisałem w niecały tydzień używając między innymi Foundation 5. Aplikacja jest minimalistyczna gdyż ma spełniać podstawowe funkcje. Nie potrzebowałem większej liczby “bajerów”. Strona ma paru użytkowników, głównie testerów. Jestem jedyną osobą która z tego korzysta na codzień. Po paru tygodniach stwierdzam, że jest bardzo przydatna. W szczególności gdy mam ją ustawioną jako stronę domową.

Co dalej?

Cóż. Strona jest prawie gotowa. Zostaje mi do napisania pare testów (niestety TDD zacząłem używać po stworzeniu tej strony) oraz dodanie np. “Terms and Conditions” , “Privacy Policy” czy też upublicznienie jej poprzez Facebooka i Twittera. Być może dodam także logowanie poprzez Github.